557 osób online (362 desktop_mac) (195 stay_primary_portrait)
ivanka

odchudzanie, kondycja, zdrowie

Miasto: Białobrzegi

Wiek: 28

Aktualna waga:84.0 kg

Wzrost: 164 cm

Moje osiągnięcia

od 04.01.2016

Liczba treningów
  • 8
Spalone kalorie
  • 1
  • 5
  • 9
  • 4
  • 0
  • 5
Zrzucone kilogramy
  • 2
  • 1

Mój pakiet

Premium

25.06.2017, godzina 20:08

Rowerek

Nic tak nie cieszy jak powrót do aktywności fizycznej :) Słoneczny dzień, 25 km na rowerku zrobione 1000 kcal spalone :D Oby zapału wystarczyło na dłużej :)

Dodaj komentarz 1 komentarz
agBuk 26.06.2017, godzina 14:17

Gratuluję wyniku! Dokładnie, mam podobnie - uśmiech nie schodzi z twarzy po treningu, w szczególności kiedy pokonałam swoje słabości i lenistwo! A rower i basen na upały - najlepszy :D

18.12.2016, godzina 18:08

PODSUMOWANIE I POSTANOWIENIA

Nieubłaganie zbliża się koniec roku, więc można podsumować dotychczasowe efekty. I jak to bywa każda kobieta coś zakłada sobie jakieś postanowienia na kolejny rok.Więc ja postanawiam zrzucić pozostałe 20 kg i być szczęśliwa w nowym ciele :D Więc jak to bywa więcej sportu i zdrowego jedzenia :D Trzymajcie kciuki :)

Dodaj komentarz 1 komentarz
ati25 27.04.2015, godzina 19:41

Również uważam, że błonnik to podstawa zdrowej diety. Powinna go jeść każda osoba która chce byc zdrowa. Jak dla mnie błonnik witalny nie ma wad i jest to podstawa zdrowej i zbilansowanej diety. Trzeba jedynie zachować umiar i jeść go w odpowiednich ilościach, czyli 6 gram dwa razy dziennie. Mój błonnik witalny: pomaga w zaparciach, biegunce i bólach towarzyszących hemoroidom, obniża poziom cholesterolu i trójglicerydów, stabilizuje stężenie glukozy we krwi, oczyszcza organizm z toksyn i metali ciężkich. Myślę, że każdy powinien stosować błonnik witalny.

raśka 19.12.2016, godzina 11:31

Mocne postanowienie. Trzymam kciuki :)

21.06.2016, godzina 07:13

Krótkie podsumowanie

Po 24 tygodniach mogę dokonać pewnego małego podsumowania.

Na początku nie wierzylam, że dieta może pomóc mi schudnąć. Podchodziłam do tego bardzo pesymistycznie. A jednak to prawda, że 70% sukcesu to dieta, a 30% to ćwiczenia fizyczne. Sama się o tym przekonałam. Nie zamieniłabym jej na żadną inną :D

A teraz mogę podsumować po 24 tygodniach jestem lżejsza o 16 kg i WALCZĘ DALEJ:)

Dodaj komentarz 1 komentarz
lenna 14.08.2016, godzina 23:13

Rewelacja! Wychodzi średnio ok 0,7kg na tydzień, czyli są szanse, że waga się utrwali, że organizm uzna nową wagę za stan naturalny i nie będzie joja - tego życzę :) Oczywiście wiem jakie to trudne, udawało mi się już schudnąć do "prawie idealnej" wagi, powtarzać sobie, że "już nigdy nie będę ważyć tyle co wcześniej".. A jakoś szlag to trafiał. Ale co zawsze sobie powtarzamy? Tym-razem-będzie-inaczej! ;) Powodzenia, mam nadzieję, że za kilka tygodni znów wrzucisz uaktualnienie, zeby motywować innych ;)

12.05.2016, godzina 12:51

Maj :)

Jak dobrze, że przyszedł maj i piękna słoneczna pogoda. Dziś trening zaliczony :) 30 km na rowerku, kalorie spalone i mam nadzieję, że waga też pójdzie w dół :)

A popołudniu na dobicie jumping :D

Dodaj komentarz 0 komentarzy
Regionalny Program Operacyjny

Fundusze Europejskie dla rozwoju regionu łódzkiego
Projekt współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego