559 osób online (363 desktop_mac) (196 stay_primary_portrait)

ABC opalania

05.07.2012

ABC opalania

Warto pamiętać o tym, że zbyt duża dawka światła słonecznego może powodować natychmiastowe jak i oddalone w czasie problemy.

Światło słoneczne poprawia samopoczucie. Osobom cierpiącym na reumatyzm jego ciepło może przynosić ulgę w bólu. Wiele osób uważa, że opalona skóra zapewni im młody, zdrowy wygląd. Warto jednak pamiętać o tym, że zbyt duża dawka światła słonecznego może powodować natychmiastowe jak i oddalone w czasie problemy.

Poparzenie słoneczne to uszkodzenie skóry, do którego dochodzi na skutek działania promieni ultrafioletowych. Większość poparzeń wywołuje umiarkowany ból i zaczerwienienie skóry. Dzieje się tak, gdy uszkodzona zostanie powierzchowna warstwa skóry. Tego typu poparzenia można samodzielnie leczyć w domowych warunkach. Jak to zrobić? Stosuj kilkakrotnie okłady ze schłodzonej maślanki, kefiru, zsiadłego mleka lub świeżych ogórków uprzednio zmiksowanych. Pomocny też będzie kompres z rozpuszczonej w wodzie sody oczyszczonej, okład z tartych ziemniaków z oliwą, kąpiel z dodatkiem mleka lub oliwy z oliwek, smarowanie skóry tłustą śmietaną, rozbełtanym białkiem jaja lub żelem z aloesu, maseczka z płatków owsianych, z papki mąki ziemniaczanej z wodą lub okłady z ugotowanych, zmiażdżonych liści kapusty. Dzięki tym zabiegom złagodzimy pieczenie, zarumienienie i ból, a także nawilżymy odwodnioną skórę.

Gdy skóra jest bardzo czerwona, sprawia duży ból, jest opuchnięta, albo pojawiają się na niej bąble wypełnione płynem to znak, że promienie UV dokonały zniszczeń w głębszych warstwach skóry, sięgając aż do zakończeń nerwowych. Wyleczenie takiego stanu zajmuje więcej czasu. Aby złagodzić stan zapalny i zapobiegać zakażeniu skóry powinno się stosować maść antybakteryjną i chronić bąble przed pęknięciem.

Jakie inne dolegliwości mogą być konsekwencją opalania się?
1. Porażenie słoneczne
2. Alergia na światło (ale też na niektóre kremy z filtrem)
3. Problemy z widzeniem
4. Podwyższone ryzyko raka skóry
5. Przebarwienia
6. Zaćma
7. Przedwczesne starzenie się skóry

Jakie czynniki warunkują czas, jaki można spędzić bezpiecznie w promieniach słonecznych?
1. Pora dnia. Największe ryzyko dla zdrowia związane jest z opalaniem się między godziną 10 a 16. Osoby o wrażliwej, bardo jasnej skórze nie są „bezpieczne" w tych godzinach nawet w lekko pochmurne dni, gdyż promienie UV przenikają przez chmury.
2. Powierzchnia na jakiej przebywasz. Na wodzie, na piasku, lodzie i śniegu oddziaływanie promieni słonecznych jest wzmożone, gdyż odbijają się one także od jasnych i błyszczących powierzchni.
3. Pora roku. Latem oddziaływanie promieni słonecznych jest silniejsze niż zimą.
4. Wysokość nad poziom morza. W górach masz nad sobą cieńszą warstwę atmosfery, przez którą do twojego ciała dociera większa dawka promieniowania słonecznego.
5. Szerokość geograficzna. Im jesteś bliżej zwrotnika Raka wtedy, gdy na półkuli północnej panuje lato, tym silniejsze działanie światła słonecznego na twoją skórę. Im bliżej jesteś zwrotnika Koziorożca, gdy na półkuli północnej panuje zima, tym silniejsze działanie światła słonecznego na twoją skórę.
6. Faktor UV. Siła oddziaływania promieni UV każdego dnia jest trochę inna - w bezchmurne dni większa, w pochmurne mniejsza.

Jak bezpiecznie korzystać ze słońca
1. Nie przebywaj zbyt długo w pełnym słońcu bez wcześniejszego zastosowania filtrów UV. Aby twoje ciało wytworzyło niezbędną ci ilość witaminy D wystarczy przez 10 minut naświetlać dłonie – tylko tyle.
2. Stosuj filtry UV zawsze wtedy, gdy przewidujesz dłuższy pobyt na świeżym powietrzu w słoneczny dzień.
Nie podpowiemy ci, na jaki rodzaj fitru się zdecydować: chemiczny czy mineralny (z tlenkiem cynku lub związkiem tytanu). Na ten temat napisano juz tak wiele i są to tak mylące doniesienia, że samodzielnie musisz podjąć decyzję. Niestety z naszego szybkiego wywiadu i przeglądu badań naukowych wynika, że nie ma w 100% bezpiecznego filtra UV...
3. Gdy nie masz pod ręką kosmetyku z filtrem UV, chroń skórę pod ubraniami.

Ciekawostka
Naukowcy z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa wykazali, że można zabezpieczać skórę przed szkodliwym działaniem promieni UV, nakładając na nią preparat z wyciągiem z... kiełków brokułów. W najnowszych eksperymentach naukowcy z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa najpierw badali myszy, a potem 6 zdrowych ludzi. Niewielki fragment ich skóry (o średnicy mniejszej niż 2,5 cm) naświetlano promieniami UV. Wcześniej skórę smarowano (w grupie kontrolnej pomijano ten zabieg) różnymi ilościami ekstraktu z kiełków. Przy najwyższej dawce rumień i stan zapalny zmniejszyły się średnio o 37proc. Wyciąg spełniał swoją rolę nawet wtedy, gdy był stosowany 3 dni przed ekspozycją.

Stopień zapewnianej ochrony wahał się u poszczególnych osób w granicach 8-78proc. Profesor wyjaśnia to zjawisko m.in. genetycznymi różnicami międzyosobniczymi, miejscowymi właściwościami skóry oraz nawykami żywieniowymi.
Ekstrakt z brokułów nie jest filtrem słonecznym. W odróżnieniu od niego nie pochłania promieni UV, nie dopuszczając, by dotarły one do skóry. Działa natomiast we wnętrzu komórek, wzmagając produkcję enzymów chroniących je przed fotouszkodzeniami. Oznacza to, że efekt utrzymuje się do kilku dni, nawet jeśli preparatu nie ma już na skórze.

Ochronnym składnikiem kiełków brokułów jest sulforafan (SFN). Po raz pierwszy został on opisany 15 lat temu właśnie przez zespół Talalaya. Wykazano wtedy, że zapobiega rozwojowi guzów nowotworowych u zwierząt traktowanych licznymi substancjami kancerogennymi.

Filtry na talerzu
Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że aby zmniejszyć ryzyko oparzeń słonecznych można wprowadzić proste zasady żywieniowe. Należy zastosować odpowiednią dietę, żeby ochronić skórę przed niekorzystnym działaniem promieni UV. Najlepsza będzie w tym przypadku dieta bogata w mikroelementy i witaminy, szczególnie E i C oraz tłuszcze. W uodparniającym na słońce jadłospisie nie powinno brakować więc żółtych i pomarańczowych oraz zielonych warzyw i owoców.

Duże ilości beta-karotenu zawiera:

marchew,

dynia,

pomidory,

morele,

brzoskwinie,

nektarynki,

melony,

mango.

Jedz także naszpikowane witaminą C pietruszkę, porzeczki i paprykę. Nieocenione działanie, zabezpieczające nasze komórki przed złym wpływem promieniowania słonecznego przyniosą nam też szpinak, brokuły i papryka. Codzienna porcja soku marchewkowego i sałatki z pomidorów dostarczy skórze ochronnej warstwy melaniny. Zaś flawonoidy zawarte w pomarańczach i borówkach zdołają pochłaniać promienie UV w jej komórkach, działając jak wewnętrzny filtr w skórze. W doskonałej antysłonecznej diecie nie powinno też zabraknąć ryb bogatych w kwasy omega-3, oliwy i orzechów.

Pisząc niektóre fragmenty tego materiału, korzystaliśmy z:
opcja.vot.pl
kobieta.interia.pl
poradynazdrowie.pl

« zdrowie

0 komentarzy

Regionalny Program Operacyjny

Fundusze Europejskie dla rozwoju regionu łódzkiego
Projekt współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego